Kolej transyberyjska praktycznie
Jędrzej Łukowski i Małgorzata Ciepła

Kolej Transsyberyjska jest najdłuższą linią kolejową na świecie. Łączy Moskwę i europejskie regiony Rosji z wybrzeżem Pacyfiku, a po drodze przecina niezmierzone połacie Syberii. Wielodniowa jazda Transsybem to jedyny sposób, by swoim ciałem i umysłem poczuć ogrom ciągnących się za oknami przestrzeni. To podróż, w której liczy się nie tylko cel, ale droga i jej pokonywanie.

www.szerokietory.pl

 

JĘDRZEJ ŁUKOWSKI

Pierwszy raz wsiadł do Transsybu w 2005 r., jadąc „po studencku” nad Bajkał. Później podróżował Koleją Transsyberyjską wielokrotnie, przemieszczając się na wymianę studencką w Irkucku, ruszając na zimową eksplorację Bajkału i prowadząc grupy turystyczne. Pociągiem docierał również do Mongolii i do Chin. Jest współautorem przewodnika turystycznego „Bajkał i góry Przybajkala”, którego trzecie wydanie jest przygotowywane do druku. Pracuje w biurze podróży Szerokie Tory. W wolnych chwilach uprawia ogród warzywny, rozmyślając, czy da się jakoś zrozumieć Rosję.

 

MAŁGORZATA CIEPŁA

Pozytywnie zakręcona postać. Włazi na wszystko co wystaje npm. Nie lęka się niczego. Od lat włóczy się po świecie, zawodowo jako pilot wycieczek, a także prywatnie – bo jak tu usiedzieć w domu, kiedy dookoła tyle pięknych miejsc! Przeszła już górskie szlaki w Himalajach, wietrzne przełęcze w Patagonii, spędziła trochę czasu na gorącej Kubie, a ostatnio przejechała różnymi środkami transportu z Jakucka do Irkucka. Mało jest krajów, do których jeszcze nie dotarła, ale najczęściej podróżuje po „szerokich torach”.